Archiwa tagu: pay to play

ceny

Wysoko płatna uczciwość w darmowych grach

Smartfony, phablety, tablety czy netbooki, poza oczywistymi zastosowaniami mają jedną funkcję, która przydaje się zawsze – rozrywkową. Nie będę się skupiał na możliwości obejrzenia filmu czy posłuchania muzyki, skupię się na grach, przede wszystkim tych (bez)płatnych…

cenyKiedy opublikowałem na innym blogu tekst o tym,  jak w łatwy i nie łamiący regulaminu sposób obejść ograniczenia gry, jeden z blogerów zarzucił mi oszustwo, ale czy na pewno tak jest?

Zastanówmy się, czego oczekuje użytkownik chcący pograć w bezpłatną grę…

2A no oczekuje, że będzie mógł się bezpłatnie pobawić, nie będzie płacił „w trakcie”, czy też płacił aby w ogóle pograć. Instalując taką aplikację w większości wyraża się zgodę na oglądanie umieszczanych w niej reklam i ok, jest to do przyjęcia. Powstał jednak twór, który producenci oprogramowania nazwali MICRO płatnościami…

3Micro płatności… w zasadzie jak sama nazwa wskazuje, powinny być micro, czy takie są? NIE, w wielu przypadkach nie są wcale micro, a co ciekawsze, niejednokrotnie przewyższają swoją wysokością ceny tytułów z „pierwszej ligi”, za które płacimy raz i mamy dostęp do wszystkich rozszerzeń i dodatków, co ciekawe, te „micro płatności” nie dają nam stałego dostępu do dóbr luksusowych, ale tylko dają pewien zapas tych dóbr, który trzeba po jakiś czasie uzupełniać.

5Czy jest to uczciwe?

Oczywiście w/g producentów tak, przecież jeśli zapłacimy, to dostajemy to, za co zapłaciliśmy, ale czy według graczy również?

Tu właśnie jak widać są rozbieżne zdania, przecież jeśli zezwoliłem na wyświetlanie reklam, to grając przynoszę korzyści twórcom, jeśli natomiast mam płacić za możliwość grania w ciekawą grę na urządzeniu mobilnym, to dlaczego nie mogę jej kupić?

Nie mogę jej kupić – PONIEWAŻ JEST DARMOWA – czy to nie kpina?

1Co do uczciwości, której w/g jednego z blogerów mnie brakuje, to czy uczciwe jest podejście producentów gier pt. „pay to win” – czyli płać aby wygrać?

Pozostawiam Was z tym pytaniem, chyba warto się nad nim zastanowić…