Archiwa tagu: Polski_Esport

Profesjonalizm i etyka w polskim esporcie.

Udało się wam kiedyś jako drużynie zakwalifikować na turniej? Nie ważne czy duży, czy organizowany przez kilku fanatyków, nie ważne czy w puli nagród było kilka(naście) zer po jedynce, czy paczka energetyków. Ważne, aby zasady były czyste, regulamin jasny ale przede wszystkim, dotyczący wszystkich. Jeśli trafiamy na wydarzenie publiczne, dostępne dla wszystkich spełniających wymagania, którzy byli dopuszczeni do wcześniejszych edycji tego samego wydarzenia z tym samym regulaminem mamy prawo oczekiwać takiego samego traktowania. Ale czy na pewno?

Rozdział I – etyka

Etyka, tak mocno popularne od kilku lat słowo, zwłaszcza “etyka biznesu” .

Etyka biznesu obejmuje relacje pomiędzy przedsiębiorstwem a wszystkimi podmiotami, z którymi ma ono kontakt, w tym z pracownikami, kontrahentami, partnerami handlowymi oraz konkurencją. Prowadząc biznes etyczny przyjmujemy, że wszelkie działania w ramach tych relacji muszą być zgodne nie tylko z obowiązującym prawem, ale też z normami branżowymi i społecznymi. Liczymy się z tym, że zgodność działań organizacji z zasadami etyki biznesu może zostać zweryfikowana przez opinię publiczną. W długofalowej perspektywie opłaca się być etycznym. Historia polskiego kapitalizmu, krótka przecież, dostarcza przykładów na to, że odejście od zasad etyki w biznesie może zdyskredytować firmę w oczach kontrahentów, pracowników i opinii publicznej, generując straty wizerunkowe zagrażające jej konkurencyjności, a czasem istnieniu.*

Uczciwość, czyli działania uczciwe wobec wszystkich, bez wyjątku, tak też powinno być w biznesie, także w biznesie esportowym. Czymże jest wszak turniej pokroju Łomża Zero Esport Tour jeśli nie właśnie biznesem i to markowanym przez Browar Łomża, nie oszukujmy się, właśnie ten browar, część grupy Van Pur, jest głównym odpowiedzialnym za ten turniej, który organizowany jest przez cyberwolves.

Logo turnieju Łomża Zero Esport

Okazuje się jednak, że w tym przypadku uczciwość jest zarezerwowana dla niektórych. Jak głosi regulamin tego turnieju: “Drużyna – zespół Uczestników bez organizacji, funkcjonująca w Turnieju pod określona nazwą i logotypem. Drużyna składa się z minimum pięciu zawodników, maksymalnie siedmiu (pięciu zawodników stanowi skład podstawowy i dwóch zawodników rezerwowych). Zawodnik może być członkiem tylko jednej Drużyny w danej Turze. Zawodnik może reprezentować różne Drużyny w różnych Turach , pod warunkiem, że Drużyna, w której występował nie awansowała do wyższego etapu rozgrywek w wcześniejszych Turach . Drużyna jest definiowana jako zespół amatorski, nie posiadających aktywnych i wygasłych w okresie ostatnich 6 miesięcy (od daty zgłoszenia) kontraktów sponsorskich, reklamowych, niebędąca członkiem żadnych profesjonalnych organizacji esportowych ani nieposiadająca zawartych z nimi umów oraz nie jest związana w żaden sposób z istniejącą na rynku marką produktową lub usługową.” – *zachowano oryginalną pisownię. Jak widać drużyna jest dobrze zdefiniowana, ma być bez profesjonalnych powiązań!…
Fragment mówiący o tym, ze ma być bez organizacji z początku tego punktu, zdaje się być rozwinięty w kolejnej jego części – niebędącą członkiem żadnych profesjonalnych organizacji… I super, niby jasne – profesjonaliści mają zakaz wstępu – wstęp tylko dla amatorów.
Brawo, idea piękna, naprawdę, ale jak organizatorzy potrafią odróżnić amatorów od profesjonalistów? Jak odróżniają profesjonalną organizację od amatorskiej?
Czy jakoś to zdefiniowali? NIE
Nie ma definicji czym jest profesjonalna organizacja, to zależy niestety tylko od widzi mi się organizatorów, bo brak jakichkolwiek kontraktów zawodniczych z organizacją, czy brak działalności zarobkowej samej organizacji nie jest przesłanką do stwierdzenia, że coś co kilku panów nazwało w sieci organizacją, w rzeczywistości jest zlepkiem znajomych, którzy chcą być jednoznacznie identyfikowani online.

Rozdział II – profesjonalizm

Czego można oczekiwać od profesjonalistów organizujących taki turniej? Profesjonalizmu oczywiście. Zdarzyło wam się wysłać mail bez podpisu? Pewnie, w korespondencji ze znajomymi, którzy i tak wiedzą z kim korespondują, taka forma w zasadzie nie ma znaczenia, ale czy odpisując na oficjalne zapytanie wysyłacie wiadomość bez podpisu?
Pewnie że nie, natomiast organizatorzy tego eventu jak najbardziej. Kiedy zadawałem pytania dotyczące dyskwalifikacji jednej z drużyn, za każdym razem dostawałem odpowiedzieć od “pozdrawiam“, lub nie dostawałem jej wcale.
To naprawdę profesjonalne podejście, świadczące niestety o tym, jak olewa się kogoś, kto śmie zadawać pytania, w dodatku odnoszę wrażenie, że mocno niewygodne.
Czyżby odpisujący przedstawiciel organizatora wstydził się tego że odpisał? Czy nie podpisywali się, bo jednak z legalnością działania jest coś nie tak?
Nie dowiem się niestety, bo na ostatnie zapytanie wytykające nieścisłości regulaminowe i brak profesjonalizmu właśnie, nie dostałem żadnej odpowiedzi.

EPILOG

Cały problem w tym, że jedna z drużyn została zdyskwalifikowana, pod zarzutem bycia w organizacji, w dodatku powodem interwencji organizatora były skargi innych uczestników eliminacji. Owszem, drużyna ta jest w organizacji, jednak amatorskiej, nie sprzedaje żadnych gadżetów na swoich stronach, nie ma sklepu, nie ma zawartych żadnych kontraktów z zawodnikami, czy sponsorami a wszyscy grają w barwach tej organizacji bez żadnych wynagrodzeń…

Z drugiej strony, w turnieju pozostały zespoły, które również reprezentują organizacje, ale jak widać, te organizacje nie są organizacjami, choć niektóre sprzedają swoje gadżety, lub mają loga firm, z którymi prawdopodobnie mają zawarte kontrakty sponsorskie.

VesaTeam
Praise Esports
Team Saiprah
Team OveRules
Stan na dzień 22.08.2019

Tutaj link do wykazu drużyn biorących udział w turnieju.
Swoją drogą, nie próbujcie przejść z tej strony na stronę główną wydarzenia klikając w link na górze strony, jest “profesjonalnie” spieprzony…

[EDIT] – 23.08.2019
Link już działa, został poprawiony i przenosi już faktycznie na stronę główną turnieju,
dziękuję, że jednak ktoś to dostrzegł…

Podsumowując, jeśli tak “uczciwie” i “profesjonalnie” podchodzi się w tym turnieju do oprawy i selekcji drużyn, to jak uczciwie podejdzie się do szumnie zapowiadanych kontraktów zawodniczych, które mają być główną nagrodą?
Nie mnie to oceniać, oceńcie to sami, ja stwierdzam jednoznacznie – brak szkoleń, wiedzy o rynku, za który się ktoś zabiera, czy nawet zdrowego rozsądku – zawsze będzie powodem tego, że spieprzy się nawet najlepiej zaplanowany event.